Lifestyle

Kanapki do szkoły lub pracy? Mogą być jak pełnowartościowy posiłek

Czas na kanapki, które będą prawdziwym pełnowartościowym jedzeniem.

fot. cnv

Kanapka z jajecznicą? Tak! Z pieczonym mięsem czy marynowanym tofu? Jak najbardziej! Z hummusem i warzywami? No pewnie.

Dla wielu osób pracujących, ale też dzieci kończy się lockdown. Wracamy do szkół i biur w nowym reżimie sanitarnym, który m.in. oznacza brak kuchni, zamkniętą stołówkę i bar. Jedzenie na 8 godzin pracy, czy czas spędzany w szkole trzeba zabrać ze sobą. To będzie renesans kanapek!

Kiedy myślimy o kanapce najczęściej widzimy dwie kromki chleba, w środku posmarowane masłem i z włożonym po między nie plasterkiem wędliny lub sera. Pomagają na chwilę zaspokoić głód. Ale w pracy, czy szkole, gdzie spędzamy większą część dnia nie potrzebujemy zapychacza, tylko posiłku.

Czas na kanapki, które będą prawdziwym pełnowartościowym jedzeniem.

Kanapka z pieczonym mięsem lub pieczonym marynowanym tofu. Do tego dodatki z wiosennych warzyw: sałata, rzodkiewki, ogórek małosolny. Zamiast masła można użyć ajvaru, albo choćby przecieru pomidorowego.

Wszystko to złoży się na kompozycję pożywną, ale też zdrową i dostarczającą organizmowi potrzebny posiłek.

Kanapka z jajecznicą to bardzo dobre rozwiązanie dla osób, które nie jedzą mięsa. Jajko jest pożywne i zdrowe, dostarcza potrzebne białko. Zamiast jajecznicy można też zrobić jajko sadzone, ale polecam lepiej ścięte, aby podczas szybkiego jedzenia w biurze, żółtko nie wypłynęło nam na ubranie.

Do kanapki z jajecznicą smakują w zasadzie wszystkie wiosenne warzywa. Jeśli dodamy do niej np. awokado, to jedząc eksplodujemy w ciele witaminową bombę, która pomoże dotrwać do końca nauki czy pracy.

Kanapka z hummusem to jedno z podstawowych dań w diecie wszystkich weganek i wegan, ale z całą pewnością zasmakuje każdej osobie. Pamiętajmy, że ciecierzyca, z której robi się pastę, jest doskonałym źródłem białka, które sprawia, że jesteśmy syci.

Dobre ciemne pieczywo, gruba warstwa hummusu, pomidor, ogórek, rzodkiewka, oliwki, nacie ulubionych ziół… delicje, które z powodzeniem zastąpią posiłek ze szkolnej stołówki czy zakładowego baru.

Warto też pamiętać, że samodzielne przygotowanie kanapek, nawet tych wieloskładnikowych, jest z pewnością milsze dla naszego budżetu niż kupowanie codziennie przekąsek i posiłków w pracy.

Popularne

Do góry