Polska

Berliner Zeitung: zmienia się stosunek Polaków do Kościoła

W soim tekście, Mrożek ocenia, że kwestia kultu JPII, a szczególnie jego rzekomego wkładu w upadek realnego socjalizmu w Polsce, jest kwestią pokoleniową.

fot. Getty Images

Dziennik “Berliner Zeitung” opublikował w piątek artykuł polskiego publicysty Witolda Mrożka mówiący o burzy, którą wywołał dokument Marcina Gutkowskiego o kardynale Stanisławie Dziwiszu, który miał kryć pedofili w Kościele katolickim.

Publicysta donosi, że mainstreamowe media w Polsce „przez długi czas marginalizowały ciemną stronę ery papieża Jana Pawła II”. Teraz jednak, gdy na jaw wypłynęły fakty dotyczące tego jak Kościół katolicki pod przewodnictwem Jana Pawła II igorował, a być może nawet aktywnie tuszował doniesienia na temat pedofilii, jego mit zaczyna upadać.

W swoim tekście, Mrożek ocenia, że kwestia kultu JPII, a szczególnie jego rzekomego wkładu w upadek realnego socjalizmu w Polsce, jest kwestią pokoleniową. Zauważa, że młodszym Polakom krytyka dorobku Papieża przychodzi zdecydowanie łatwiej. Świadczyć o tym mają między innymi cytowane przez niego badania Pew Research Center z 2018, z których wynika, że Polska to najszybciej sekularyzujące się społeczeństwo na świecie. 

„Krytyka papieża w Polsce to kwestia pokoleniowa. Wielu wpływowych publicystów, nawet liberalnych, relatywizuje winę Karola Wojtyły i podkreślają zawsze jego walkę przeciwko komunizmowi. Tymczasem to właśnie papież Jan Paweł II złagodził kary za pedofilię. Jego obrońcy uważają, że zrobił to, bo obawiał się, iż komuniści będą chcieli dyskredytować kler zarzutami o pedofilię” – ocenia autor tekstu w „Berliner Zeitung”. Jak dodaje, w Polsce „wielu zwolenników ma teorię, że upadek komunizmu zawdzięczać należy samemu papieżowi, a nie że był to skutek kryzysu gospodarczego w bloku wschodnim”. 

„Dziś rola Kościoła w obaleniu komunizmu jest kwestionowana, szczególnie przez młodsze pokolenie. Także rola papieża widziana jest w nowym świetle” – pisze publicysta, oceniając też, że „mitem jest to, iż polski Kościół zawsze był zaciekłym przeciwnikiem reżimu komunistycznego”. „Rzeczywistość była bardziej skomplikowana. Choć Kościół czasami sprzeciwiał się władzom, prowadził dyplomatyczną grę” – twierdzi. 

Pisze także o pozycji, jaką zyskał Kościół po upadku systemu komunistycznego. „Dzisiejsi dwudziesto, trzydziesto a nawet 40-latkowie dorastali w świecie, gdzie w każdej szkole wisiał portret Jana Pawła II. W mediach długo panował konsensus, że nie wolno krytykować papieża. To zmienia się teraz” – ocenia Mrożek w „Berliner Zeitung”. Dodaje, że szczególnie młode kobiety są krytyczne wobec Kościoła i dziedzictwa Jana Pawła II, a według badania Pew Research Center z 2018 roku Polacy to najszybciej sekularyzujące się społeczeństwo na świecie. „W sferze religijności różnice między młodymi a starymi nie są nigdzie tak wielkie, jak w Polsce – dodaje, cytując badania społeczne.  Odnotowuje też, że z kolei media państwowe nie poświęcają dziś wiele miejsca wiadomościom z Watykanu, a TVP „przemilczała raport o współwinie Jana Pawła II”.

Popularne

Do góry