Polska

Biedroń: Trzeba skrócić kadencje parlamentu, ale PiS boi się o stołki

wPunkt
Biedroń: Trzeba skrócić kadencje parlamentu, ale PiS boi się o stołki

„Jeżeli parlamentarzyści chcą decydować, to niech decydują za siebie, a nie za samorządowców” – mówił Biedroń o pomyśle przesunięcia wyborów samorządowych i zasugerował, że to wybory do Parlamentu powinny odbyć się wcześniej.

fot. Klub Lewicy/flickr

To, że wybory samorządowe zbiegną się z wyborami do parlamentu było wiadomo od sześciu lat – mówił w „Graffiti” europoseł Lewicy Robert Biedroń. – Proponujemy, by skrócić ewentualnie kadencję Sejmu, żeby Sejm zakończył swoją kadencję pół roku wcześniej. Wtedy nie będzie zbieżności wyborczej i będzie dało się to rozdzielić – mówił współlider Nowej Lewicy.

Stwierdził, że posłowie PiS nie zgodzą się na taką propozycję, bo „boją się o swoje stołki w parlamencie”.

Dopytywany przez prowadzącego program Marcina Fijołka, czy propozycja to „czysta publicystyka, czy będzie wniosek o skrócenie kadencji Sejmu” Biedroń odpowiedział: „zobaczymy”.

– To jest pomysł Lewicy, uważam, że bardzo rozsądny, jeżeli parlamentarzyści chcą decydować, to niech decydują za siebie, a nie za samorządowców. Mamy rozdział samorządu od parlamentu. Nie można karać samorządowców za to, że Prawo i Sprawiedliwość podejmuje złe decyzje – dodawał współlider Nowej Lewicy.

Tekst pierwotnie ukazał się na witrynie lewica.org.pl

Popularne

Do góry