Polska

Bortniczuk (PiS) o zmuszaniu kobiet do rodzenia: „Uratowane życie ważniejsze niż trauma”

„Dzięki mojemu podpisowi nie będzie już w oparciu o nietrafione diagnozy zabijania dzieci” – mówił poseł.

fot. facebook/ Poseł Kamil Bortniczuk

„Jeżeli stawiać na jednej szali życie dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera i tych, które są w pełni zdrowe, ale źle zdiagnozowane, a na drugiej szali traumę rodziców, którzy muszą mierzyć się z trudnym doświadczeniem donoszenia ciąży letalnej, to ja uważam, że więcej warte są te uratowane życia” – komentował publikację uzasadnienia wyroku TK Kamil Bortniczuk, poseł Porozumienia Jarosława Gowina z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

27 stycznia Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku niemal całkowicie zakazującego aborcji. Podjęcie się zabiegu ze względu na poważne wady płodu, czyli tak zwaną przesłankę patoembriologiczną, która stanowiła 97% dokonanych legalnie aborcji, nie jest już legalne.

Wyrok Trybunału był krytykowany przez konstytucjonalistów, prawników, osoby publiczne, czy Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Ten ostatni w sprawie wyroku wypowiadał się następująco: „Mam wrażenie, że nikt się nie przejmuje losem kobiet i tym, że zmiana przepisów doprowadzi do znaczącego utrudnienia dostępności legalnej aborcji, że postawi kobiety w roli współczesnych heroin, które muszą zmagać się z konsekwencjami decyzji podjętych przez Trybunał Konstytucyjny – mimo wiedzy o wadach genetycznych płodu będą musiały kontynuować ciążę„.

Zupełnie odmienne zdanie w tej sprawie ma jednak poseł Bortniczuk, jedna z osób, które podpisały się pod wnioskiem o skierowanie przepisów aborcyjnych do rozstrzygnięcia przez Trybunał.

Efekt jest taki, że dzięki mojemu podpisowi nie będzie już w oparciu o nietrafione diagnozy zabijania dzieci, które są w pełni zdrowe. Jest masa takich przykładów, dzieci, które przychodziły na świat mimo zaświadczenia lekarskiego upoważniającego do przeprowadzenia aborcji. Nie będzie już przypadków, kiedy są zabijanie dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera, czy innymi chorobami, które pozwalają normalnie żyć i być szczęśliwym” – mówił Bortniczuk na antenie TVN24

Dodał również, że zdaje sobie sprawę z niejasności i luk prawnych, które otwiera wyrok Trybunału. „Zamiast rozdrapywać to, co się stało i co było nieuniknione, trzeba patrzeć do przodu i szukać rozwiązań, które pozwolą wyeliminować te luki. Bo ja uważam, że w systemie prawnym na dzisiaj będziemy mieli pewne luki” – utrzymywał polityk.

Bortniczuk stwierdził jednak, że „uratowane życia” mają większą wartość niż system prawny i dodał, że „mamy stworzyć taki system prawny, który nie będzie nikogo do heroizmu zmuszał”.

Jeżeli stawiać na jednej szali życie dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera i tych, które są w pełni zdrowe, ale źle zdiagnozowane, a na drugiej szali traumę rodziców, którzy muszą mierzyć się z trudnym doświadczeniem donoszenia ciąży letalnej, to ja uważam, że więcej warte są te uratowane życia” – oceniał Kamil Bortniczuk, dodając: „tak, niewątpliwie uratowane życie jest warte więcej niż trauma rodziców„.

„Uratowane życie jest więcej warte niż trauma rodziców”

– oceniał poseł.

Popularne

Do góry