Polska

Bunt w PiS ws. rekonstrukcji rządu? Duda sygnalizuje, że jest zły i będzie utrudniał nominacje

wPunkt
Bunt w PiS ws. rekonstrukcji rządu? Duda sygnalizuje, że jest zły i będzie utrudniał nominacje

Ze źródeł bliskich Nowogrodzkiej również słychać, że były sygnały o irytacji Andrzeja Dudy tym, jak centrala PiS go pomija.

fot. flickr/ andrzej duda

Andrzej Duda sygnalizował centrali PiS, że powinni się z nim zacząć liczyć, a rekonstrukcja nie powinna się odbywać za jego plecami. W przeciwnym razie będzie kłopot z szybkim wręczeniem nominacjami dla nowych ministrów – ustaliła Gazeta.pl.

– Były sygnały, że prezydent długo może nie mieć czasu na wręczenie nowych nominacji ministerialnych – słyszymy od osób znających kulisy spięcia między Andrzejem Dudą a Nowogrodzką. PiS planuje – nie raz już przekładaną – rekonstrukcję na najbliższe dni, a na pewno w tym miesiącu.

Według informacji Gazety.pl głównym pośrednikiem między Pałacem Prezydenckim a centralą Prawa i Sprawiedliwości jest szef Kancelarii Prezydenta Paweł Szrot. Ze źródeł bliskich Nowogrodzkiej również słychać, że były sygnały o irytacji Andrzeja Dudy tym, jak centrala PiS go pomija.

Wedle rozmówców portalu niezadowolenie prezydenta wiąże się zresztą nie tylko z dopinaniem rekonstrukcji rządu, a więc nowego podziału wpływów w obozie rządzącym, ale generalnie z faktem, że Nowogrodzka lekceważy prezydenta.

– Jak na Nowogrodzkiej chcą sobie pogrywać z prezydentem, to niech dalej pogrywają, ale powinni też pamiętać, że to prezydenta ma najsilniejszą pozycję i społeczny mandat – słyszy portal od polityka bliskiego Dudzie. PiS-owi de facto niezbędne jest poparcie głowy państwa przy forsowaniu ustaw, na których zależy obozowi rządzącemu. Ale PiS-owi pomocne – choć w dalszej perspektywie – będzie także poparcie prezydenta w wyborach parlamentarnych 2023 r.

Przy poprzedniej rekonstrukcji rządu prezydent stanął PiS-owi na drodze – zawetował bowiem ustawę o działach  administracji państwowej.

Według informacji Gazety.pl ostatnie spotkania z prezydentem Partii Republikańskiej, która ma być największym wygranym rekonstrukcji, było podyktowane także tym, że partii Adama Bielana zależało na zbudowaniu dobrych relacji z “dużym Pałacem”. Najpierw z Andrzejem Dudą spotkał się kandydat “bielanistów” na ministra sportu Kamil Bortniczuk. – Takie spotkanie wcześniej się nie odbywały – słyszymy. A potem z Dudą rozmawiała też większa grupa republikanów.

Popularne

To Top