Polska

Chaos z powrotem do szkół

Minister Piontkowski pogroził zakopiańskim władzom, które wbrew wytycznym zdecydowały opóźnić start szkół.

Fot. flickr

Pandemia koronawirusa winna haosu powrotu uczniów do szkół. W Zakopanym dzieci mają wrócić po 28 września do szkoły. W Katowicach planowany jest hybrydowy model nauczania.

“Zamierzamy wrócić do kształcenia stacjonarnego, ale zdajemy sobie sprawę, że warto wykorzystać metody nauki na odległość”

– powiedział szef Ministerstwa Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski.

Dodał, że przytłaczająca większość szkół wróci do nauczania stacjonarnego.

Minister Piontkowski pogroził zakopiańskim władzom, które wbrew wytycznym zdecydowały opóźnić start szkół. Wyjaśnił, że bez konsultacji i zgody sanepidu przepisy nie pozwalają na zamykanie szkół.

“Chociaż zamierzamy powrócić do stacjonarnego nauczania od 1 września i przytłaczająca większość szkół może dziś wrócić do stacjonarnego uczenia, to zdajemy sobie sprawę, że warto wykorzystać pewne elementy kształcenia na odległość także w tym stacjonarnym uczeniu”

– przekazał Piontkowski.

“Są dwie firmy, które zdecydowały się na to, by była możliwość korzystania z poziomu platformy z lekcji wideo. Dzięki temu nauczyciel może tworzyć grupę, klasę, z którą pracuje, zaplanować lekcję wideo z wyprzedzeniem nawet kilku czy kilkunastodniowym i korzystając z kalendarza, wysyłając linki do tej aplikacji, stworzyć zajęcia wirtualne, na których nauczyciele z uczniami będą się wzajemnie widzieli”

– wyjaśnił.

Piontkowski zapowiedział zwiększenie środków na nowe materiały do zdalnego nauczani oraz zachęcał nauczycieli do korzystania z platformy e-podreczniki.pl.

“To także baza danych i materiałów, np. scenariusze lekcji”

– powiedział, zaznaczając, że z platformy korzysta coraz więcej pedagogów. Dokładnej liczby nauczycieli nie wskazał. Zapowiedział jednak zwiększenie środków do e-leringu.

W sprawie obowiązku noszenia przez uczniów maseczek minister oświadczył:

“Po dyskusjach dodatkowych z Głównym Inspektorem Sanitarnym, że nie będziemy wprowadzać obowiązku noszenia maseczek w częściach wspólnych”

– zaznaczając, że w każdym mieście i regionie sytuacja epidemiczna jest inna, a komunikacja między sanepidem i szkołami powinna być bezproblemowa.

“W powiecie z listy czerwonej powiatowy inspektor sanitarny sam może wystąpić do szkół w tej sprawie”

– mówił Piontkowski.

Popularne

Do góry