Polska

Czarzasty: “Skończyły się czasy, że PO będzie mówiła opozycji co ma robić”

wPunkt
Czarzasty: “Skończyły się czasy, że PO będzie mówiła opozycji co ma robić”

“Mam dosyć sytuacji, kiedy mówi się, że Lewicy wolno mniej. Lewicy można tyle samo co innym partiom, bo wszyscy jesteśmy wybrani przez ludzi, którzy na nas głosowali.”

fot. Dawid Dobrogowski Lewica

Z Platformą mamy taki problem, że trzy partie opozycyjne zagłosowały w jeden sposób, a jedna w drugi. Tą jedną była właśnie Platforma. Skończyły się czasy, że na opozycji to Platforma będzie mówiła wszystkim, co mają robić” – komentował Włodzimierz Czarzasty dla Gazety.pl

Na opozycji wybuchła burza w związku z Krajowym Planem Odbudowy. Ataki liberalnej strony były kierowane głównie pod kątem Lewicy, która wynegocjowała z PiS wprowadzenie swoich poprawek do KPO. Finalnie oprócz Lewicy, za ratyfikacją funduszu głosowała też Polska2050, PSL i PiS. Koalicja Obywatelska się wstrzymała.

Burzę na opozycji skomentował Włodzimierz Czarzasty, który jest zdania, że awantura wybuchła, bo stolik został przewrócony. Doszło do przełomu i opozycyjny dyktat PO został obalony. Wicemarszałek przekonuję, że Lewica powinna zachowywać się w tym momencie “jak orzeł i patrzeć na to wszystko z perspektywy, z góry”.

Mam dosyć sytuacji, kiedy mówi się, że Lewicy wolno mniej. Lewicy można tyle samo co innym partiom, bo wszyscy jesteśmy wybrani przez ludzi, którzy na nas głosowali. W związku z tym mam taki sam mandat do wypowiadania swoich zdań, jak politycy Platformy Obywatelskiej. I jeżeli koleżanki i koledzy tego nie chcą zrozumieć, to właśnie od trzech dni rozumieją to boleśnie” – stwierdził Czarzasty. 

Dopytywany o ewentualny wspólny rząd partii opozycyjnych po wyborach w 2023 roku, odpowiedział, że to “pewna persepktywa. Ale jak ten rząd powstanie, to dobrze byłoby również, żeby miał pieniądze. Właśnie z Hołownią i PSL głosowaliśmy za 770 miliardami złotych”.

Popularne

To Top