Polska

Drugi blok na opozycji? “Są prowadzone rozmowy”

wPunkt
Drugi blok na opozycji? “Są prowadzone rozmowy”

Zdaniem Zgorzelskiego wybory parlamentarne odbędą się w terminie, “a wybory samorządowe, które z punktu widzenia partii rządzącej są gorszymi do przeprowadzenia i wygrania, będą przesunięte na wiosnę 2024 roku”.

fot. polska 2050/ gowin/ fb / wkk/ fb

Z pewnością nie należy wykluczać współpracy z Jarosławem Gowinem przed przyszłymi wyborami – uważa wicemarszałek Sejmu, polityk PSL Piotr Zgorzelski. W kwestii współpracy z Polską 2050 – stwierdził – są prowadzone rozmowy, “by starać się zbudować drugi opozycyjny blok”.

Jarosław Gowin powiedział we wtorek w “Super Expressie”, że jeśli opozycja chce odebrać władzę PiS, musi rozpocząć proces jednoczenia się i że według niego “optymalne byłoby powstanie dwóch bloków; w centrum polskiej sceny politycznej jednego skupionego wokół PO, i drugiego ciut na prawo od PO, między PO i PiS”.

Według niego, dla realizacji takiego scenariusza, “konieczne byłoby połączenie czterech środowisk”, czyli: PSL, Porozumienia, “konserwatywnie nastawionej części samorządowców” oraz Polski2050 Szymona Hołowni. Gowin zastrzegł, że “na razie za wcześnie, aby przesądzać o tym, że taki blok powstanie”.

Zgorzelski został zapytany w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy PSL jest zainteresowane współpracą z Gowinem przed przyszłymi wyborami parlamentarnymi. “Nie będziemy odrzucali tej oferty” – odpowiedział.

Oczywiście – dodał – Gowin “ma dzisiaj wartość taką, iloma dysponuje szablami”. “Tych szabel jest kilka i często są one na wagę przegłosowania ustaw, które z punktu widzenia PiS-u są ważne, ale niekoniecznie z punktu widzenia Polski. Więc tutaj ta wartość jest wymierzalna ilością szabel” – stwierdził Zgorzelski.

Według niego, jeśli chodzi o udział Gowina w ewentualnym bloku przed przyszłymi wyborami, “to z pewnością nie należy tego wykluczać”. “Ale są inne dużo większe i bardziej interesujące podmioty, które mogłyby zbudować tę partię, która byłaby pomiędzy PiS-em i PO” – uważa Zgorzelski. Wymienił tu samorządowców, którzy – jak mówił – “nie są określeni ideowo, tak jak prezydent stolicy Rafał Trzaskowski i jego koledzy, tylko bardziej konserwatywnie i centrowo”. “Jest ich dużo i z nimi rozmawiamy” – powiedział poseł ludowców.

Zapytany, czy widziałby też współpracę z ugrupowaniem Szymona Hołowni, Zgorzelski odparł, że tak. “Rozmawiamy poważnie z kolegami od pana Szymona Hołowni po to, żeby starać się zbudować drugi opozycyjny blok” – powiedział.

Zdaniem Zgorzelskiego wybory parlamentarne odbędą się w terminie, “a wybory samorządowe, które z punktu widzenia partii rządzącej są gorszymi do przeprowadzenia i wygrania, będą przesunięte na wiosnę 2024 roku”. “Więc dzisiaj opowiadanie o wyborach jest takim trochę, można powiedzieć, weekendowym +baju, baju+, bo oczywiście żadna roztropna partia, żaden roztropny projekt nie zaistnieje na dwa lata przed wyborami, bo po co? Po to, żeby wyjść na strzał partii rządzącej? Chyba byłoby to bez sensu” – powiedział poseł PSL.

Inni politycy PSL komentując pomysł Gowina podkreślali niedawno w rozmowie z PAP, że Koalicja Polska – PSL nie koncentruje się wokół partii politycznych, tylko wokół postulatów gospodarczych i ideowych, a “czy powstanie jeden blok wyborczy, czy nie, to czas pokaże”.

Z kolei lider Polski 2050 Szymon Hołownia powiedział PAP, że nie ma ani rozmów, ani deklaracji w sprawie budowy bloku wyborczego z PSL i partią Jarosława Gowina. Gdy wybory zostaną zarządzone, przyjdzie czas na decyzje taktyczne; nie można wykluczyć żadnej opcji – dodał.

ero/ mok/pap

Popularne

To Top