Polska

Gawkowski: „Będziemy opozycją racjonalną, a nie totalną”

Gawkowski: „Będziemy opozycją racjonalną, a nie totalną”

„Ci, co wczoraj opowiedzieli się za Europą i przyszłością głosowali na tak, ci, co stali w rozkroku – będą musieli to wytłumaczyć, ale nie jest to czas na wzajemne spory”

fot. przemek krysiak

„Miejsce Lewicy w Sejmie się nie zmieniło. Jesteśmy na opozycji i będziemy na opozycji, ale będziemy opozycją racjonalną, a nie totalną” – mówił w środę szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Apelował też o wspólne rozmowy ws. wydatkowania pieniędzy z Unii.

Sejm przyjął we wtorek ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Za opowiedziało się 290 posłów, przeciw było 33, a 133 wstrzymało się od głosu. Wśród popierających ustawę było 46 z 47 posłów Lewicy.

Podczas środowej konferencji w Sejmie szef klubu Lewicy podkreślał, że ratyfikacja to szansa na lepszą przyszłość i odpowiedzialność za los wielu pokoleń.

„Apelujemy z tego miejsca do opozycji i do partii rządzącej: dzisiaj jest czas na to, aby się zastanowić, jak te pieniądze słusznie, mądrze i dobrze wydawać, a nie na wzajemne połajanki” – mówił Gawkowski. „Ci, co wczoraj opowiedzieli się za Europą i przyszłością głosowali na tak, ci, co stali w rozkroku – będą musieli to wytłumaczyć, ale nie jest to czas na wzajemne spory” – podkreślał.

Jak wskazał, „jest dziś takie przeświadczenie, że kolejny krok, który będziemy podejmowali, powinien opozycję łączyć, a nie dzielić”. „Powinniśmy razem współpracować” – zadeklarował dziękując za głosy „za” ratyfikacją posłom Polski 2050 i PSL.

Gawkowski zadeklarował też, że miejsce Lewicy w parlamencie się nie zmieniło. „Jesteśmy na opozycji i będziemy na opozycji. Miejsce Lewicy nie zmieniło się również w byciu opozycją – racjonalną, a nie totalną” – mówił.

„Jeżeli niektórzy uważają, że można zamienić rząd na inny, to ja apeluje przede wszystkim do Koalicji Obywatelskiej: miejcie odwagę i złóżcie wniosek o konstruktywne wotum nieufności – wtedy Lewica go poprze. Jeżeli uważacie, że powinniśmy zakończyć misję tego parlamenty, to złóżcie wniosek o samorozwiązanie Sejmu – Lewica również go poprze. Przestańcie gadać, a róbcie” – deklarował szef klubu Lewicy. Zadeklarował też, że jego ugrupowanie nie będzie „nadstawiało drugiego policzka”, a jeśli inni nic nie będą robić, to Lewica będzie. „My mamy odwagę powiedzieć, że opozycja w Polsce musi być taka, która reaguje, a nie która ten stan rzeczy wyłącznie konserwuje” – mówił Gawkowski.

gb/ godl/ pap

Popularne

Do góry