Polska

Gosek-Popiołek kontra PiS w sprawie lasów

wPunkt
Gosek-Popiołek kontra PiS w sprawie lasów
DARIA GOSEK-POPIOŁEK FOT. FACEBOOK

W sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (OSZ) toczyła się niedawno debata na temat nowej decyzji Ministerstwa Środowiska, dotyczącej wyłączenia niektórych obszarów leśnych spod gospodarki leśnej. Na wniosek parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości wiceminister Mikołaj Dorożała prezentował wyjaśnienia dotyczące tej decyzji. W trakcie trwania komisji posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek, członkini tejże komisji, opublikowała na Facebooku szczegółowy komentarz na ten temat.

W swoim poście Gosek-Popiołek odniosła się krytycznie do stanowiska posłów PiS, podkreślając błędne rozumienie własności lasów w Polsce. „Otóż nic bardziej mylnego. Lasy nie są własnością Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe! PGL jedynie zarządza powierzonym mu mieniem Skarbu Państwa, ale właścicielem jest Skarb Państwa (tu odsyłam posłów PiSu do ustawy o lasach i artykułu 4). I to właściwy minister upoważniony jest do rozstrzygnięć w zakresie mienia państwowego. Takich zgodnych z Konstytucją, która w dodatku nakłada na władze państwa obowiązek ochrony przyrody” – napisała.

Posłanka dalej zwróciła uwagę na konieczność zmiany podejścia do zarządzania lasami w Polsce. „Czas lasów zarządzanych przez kolegów Zbigniewa Ziobry się kończy, za to rozpoczyna się praca i to właśnie na niej powinniśmy się skupić. Bo te kilka obszarów to dopiero początek. Musimy zastanowić się, jak powinien wyglądać mechanizm wyłączeń poszczególnych lasów spod gospodarki leśnej, jakie wskaźniki należy uwzględniać. Jakie procedury zaproponować obywatelom i obywatelkom, którzy chcą zadbać o ten las, który znajduje się w ich gminie, może nie będący cennym pod kątem przyrodniczym, ale niezwykle ważnym dla lokalnej społeczności” – kontynuowała.

W konkluzji swojego postu, Gosek-Popiołek wezwała do szerszej debaty o strategii ochrony lasów. „Rozmawiajmy o strategii, o tym, jak chronić lasy – bo do tej pory ten aspekt był najmniej ważny. I pora to zmienić. Ale też musimy zadbać o standardy: obecność w tej debacie ekspertów i ekspertek, organizacji społecznych, obywateli i obywatelek. Na uczciwych, transparentnych i partnerskich zasadach” – zakończyła.

/facebook

Popularne

Do góry