Polska

Kulisy wyboru Trzaskowskiego

Rafał Trzaskowski wypadł lepiej niemal w każdej kategorii niż były minister spraw zagranicznych

fot.FB/Rafał Trzaskowski/Radosław Sikorski

Przed decyzją o wymianie kandydata na prezydenta, Platforma Obywatelska zamówiła badania, który z ewentualnych kandydatów ma większe szanse. W kierownictwie partii uznano, że najlepszy okazał się Trzaskowski, a groźbę długotrwałego przejęcia stolicy przez komisarza PiS za niewielką.

“Rafał nas autentycznie porwał swoim przemówieniem”

– powiedział jeden z uczestników piątkowych obrad zarządu PO.

“Baliśmy się, że jeśli nie ma nic do stracenia, bo ma miejsce w warszawskim ratuszu, nie będzie miał aż takiej woli walki. Ale jego słowa nas upewniły, że to będzie dobra decyzja”

– dodał.

Chęć startu w wyborach prezydenckich zgłosił też były szef dyplomacji i europoseł Radosław Sikorski. Jednak już na samym początku posiedzenia okazało się, że nie może liczyć na duże poparcie, że ma niewielkie szanse na nominację i że to Rafał Trzaskowski może zabrać wielu wyborców Szymonowi Hołowni i Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, co jest o tyle istotne, że Hołownia w ostatnich sondażach wyrósł na wicelidera w wyścigu o fotel w Pałacu Prezydenckim.

“Radek Sikorski trochę kojarzy się ze “starą” Platformą. Tą, która miała sukcesy, ale w tamtym wydaniu już nie wróci. Młodzi ludzie o wiele bardziej chętnie chcą głosować na Rafała”

– powiedział inny członek kierownictwa partii.

W trakcie spotkania rozmawiano również o pozostawieniu Warszawy “na pastwę” komisarza PiS, który zostałby wyznaczony do kierowania nią, gdyby Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie. Jednak uznano, że rola komisarza w takim momencie sprowadza się jedynie do przygotowania wyborów, które muszą się odbyć w ciągu trzech miesięcy. I choć zwolennicy Sikorskiego bali się, że komisarz mógłby zostać na dłużej niż te trzy miesiące, bo tych przepisów nie reguluje konstytucja, wystarczy zwykła ustawa, którą PiS może w każdej chwili zmienić, to uznano, że ryzyko nie jest duże, a zdobycie Pałacu jest w tej chwili najważniejsze.

Po ogłoszeniu kandydatury Rafała Trzaskowskiego Koalicja Obywatelska musi zebrać łącznie 100 tysięcy podpisów. Teoretycznie jest to łatwe, ale nie wtedy, gdy marszałek Sejmu szybko rozpisze kolejne wybory. Wszystko zależy więc od kalendarza wyborczego.

Znane są już nazwiska osób, które będą tworzyć sztab wyborczy nowego kandydata na prezydenta, ale politycy nie chcą ich jeszcze ujawniać.

Popularne

Do góry