Polska

Kurski chce skoków tylko w TVP. Znalazł sposób, by odebrać je TVN

wPunkt
Kurski chce skoków tylko w TVP. Znalazł sposób, by odebrać je TVN

Pierwszym punktem zaczepienia ma być obraz transmisji.

fot. tvp/ screen/ tvn24

Telewizja Polska utraciła prawa do transmitowania konkursów w skokach narciarskich, które od tej zimy dostępne są wyłącznie w TVN-ie lub Eurosporcie.

Jak pisze Juliusz Braun w “Rzeczpospolitej”, Jacek Kurski znalazł sposób, by odebrać skoki TVN-owi. “Cóż z tego, że TVN legalnie nabyło prawa i działa zgodnie z prawem. Skoro prawo władzy przeszkadza, można prawo zmienić!” – czytamy.

Przypomnijmy, że grupa Discovery, która posiada prawa do transmitowania skoków narciarskich w naszym kraju, nie zdecydowała się sprzedać sublicencji Telewizji Polskiej. TVP będzie mogła pokazać tylko te zawody, które odbędą się w Wiśle i Zakopanem. Wydaje się jednak, że to dopiero początek walki.

Jak twierdzi Juliusz Braun w “Rzeczpospolitej”, utrata praw do transmisji ze skoków to dla PiS problem polityczny. “Może się przecież zdarzyć, że widzowie skoków – jak już włączą TVN – obejrzą też »Fakty«” – zauważa członek Rady Mediów Narodowych.

Zdaniem Brauna Jacek Kurski, prezes zarządu Telewizji Polskiej, i Maciej Łopiński, przewodniczący Rady Nadzorczej, chcą doprowadzić do takiej zmiany w Ustawie o Radiofonii i Telewizji, by tylko TVP spełniała warunki.

Pierwszym punktem zaczepienia ma być obraz transmisji. “W naziemnej telewizji cyfrowej TVN nadaje w systemie SD, a TVP, dzięki systemowi HD, oferuje obraz nieco lepszej jakości. Ograniczone możliwości TVN-u (tylko w telewizji naziemnej, z której korzysta jedna trzecia polskich telewidzów) nie są zresztą winą nadawcy, ale wynikają z decyzji narzuconych przez regulatora” – pisze Braun.

Drugim argumentem za zmianą ustawy ma być różnica zasięgu. “Multipleks, na którym obecny jest program TVN, ma zasięg »zaledwie« ok. 96 proc., a zasięg multipleksu TVP to »aż« 98 proc.” – czytamy

“Prawie nikt by tego nie zauważył, ale dla Jacka Kurskiego jest to wystarczający argument, by straszyć niezadowoleniem, jakie – jego zdaniem – wywoła w społeczeństwie brak skoków narciarskich w TVP. W rzeczywistości to tylko pretekst do kolejnej bitwy w wojnie PiS z TVN-em” – kończy Juliusz Braun.

Źródło: Onet

Popularne

To Top