Polska

Lewica: dość samowolki w służbach specjalnych. Czas przywrócić nadzór

“Służby zawodzą i potrzebują lepszej kontroli.” – mówił Maciej Gdula

fot. Artur Jaskulski, fb/ Elitarni

Lewica reaguje na nadużycia służb. Użycie pałek i granatu hukowego wobec dziennikarzy 11 listopada, atak gazem na posłanki, czy zatrzymanie dziennikarki w trakcie Strajku Kobiet — to tylko niektóre z przykładów nadużyć ze strony policji. Poza nimi miejsce miały również ataki pałkami teleskopowymi przez funkcjonariuszy Biura Operacji Antyterrorystycznych na pokojowych protestujących.

Lewica stanowczo sprzeciwia się takim działaniom. Po przedstawieniu pomysłu projektu, według którego każdy policjant osłaniający protesty miałby być wyposażony w kamerkę, politycy Lewicy przedstawili kolejny pomysł na uzdrowienie służb.

Motywowani sprzeciwem wobec centralizacji służb w rękach Mariusza Kamińskiego, który jednocześnie nadzoruje policję, posłowie Lewicy chcą wprowadzenie rotacyjnego przewodnictwa nad Komisją ds. Służb Specjalnych.

“Służby specjalne w Polsce od wielu lat są pozostawione bez nadzoru, cywilna kontrola nad tymi służbami z roku na rok wygasa. Skoncentrowanie w rękach ministra Mariusza Kamińskiego nadzoru nad służbami specjalnymi oraz sprawami wewnętrznymi, spowodowało zatarcie granicy pomiędzy odpowiedzialnością a kontrolą.”

– mówił w trakcie konferencji prasowej Krzysztof Gawkowski.

“Służby zawodzą i potrzebują lepszej kontroli. PiS w 2016 r. zmienił regulamin Sejmu i zlikwidował rotacyjne przewodnictwo w Komisji ds. Służb Specjalnych, a takie rozwiązania było bardzo dobrą tradycją polskiego parlamentaryzmu, ponieważ czasem to opozycja kierowała pracami kontrolnymi. Widać wyraźnie, że tego potrzebujemy, ponieważ swoi swoich nie kontrolują, tylko opozycja może to zrobić.”

– dodawał Maciej Gdula.

Kliknij by skomentować

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply

Popularne

Do góry