Polska

Lewica podtrzymuje stanowisko. Parlamentarzyści nie poprą rozporządzenia prezydenta

wPunkt
Lewica podtrzymuje stanowisko. Parlamentarzyści nie poprą rozporządzenia prezydenta

Poseł Lewicy Adrian Zandberg zaznaczył, że wprowadzenie stanu wyjątkowego to ograniczenie wolności słowa i praw obywatelskich.

fot. Dawid Dobrogowski

Mam nadzieję, że wszyscy posłowie, wszystkie posłanki poprą w poniedziałek w Sejmie projekt uchwały Lewicy ws. uchylenia rozporządzenia prezydenta ws. stanu wyjątkowego, że uda się zatrzymać ten niemądry plan rządzących – podkreślił poseł Lewicy Adrian Zandberg.

W poniedziałek Sejm będzie rozpatrywać rozporządzenie prezydenta Andrzeja Dudy o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym z Białorusią. Stan wyjątkowy obowiązuje od czwartku. Lewica w piątek złożyła projekt uchwały ws. uchylenia rozporządzenia prezydenta o wprowadzeniu stanu wyjątkowego.

Na konferencji prasowej przed Sejmem szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że “klub Lewicy w polskim parlamencie jednogłośnie podjął decyzję, że będzie głosował przeciwko wprowadzeniu stanu wyjątkowego i za uchyleniem rozporządzenia prezydenta wprowadzający ten stan wyjątkowy”. “To jest wstyd dla polskiego państwa, że sięga po takie narzędzia, żeby zapewnić bezpieczeństwo władzy, a nie bezpieczeństwo obywatelom” – podkreślił poseł.

Poseł Lewicy Adrian Zandberg zaznaczył, że wprowadzenie stanu wyjątkowego to ograniczenie wolności słowa i praw obywatelskich. “Stanu wyjątkowego używa się wtedy, kiedy państwo nie jest w stanie poradzić sobie z potężnym, poważnym kryzysem przy pomocy normalnych, konstytucyjnych środków. My mówimy z całą mocą: to nie jest ta sytuacja” – oświadczył.

“Są w tym parlamencie formacje polityczne, które przez wszystkie przypadki odmieniają +wolność, praworządność, konstytucję+. Ja chciałem się zwrócić do nich, bo to już nie jest czas na kręcenie, to już nie jest czas na to, żeby nie umieć powiedzieć jasno: +tak, tak, nie, nie+. Dzisiaj w tym głosowaniu będziemy decydować o tym, czy te konstytucyjne wartości wolności i prawa obywatelskie będą w Polsce bezpieczne, czy też będą zawieszone w imię widzimisię jednego czy drugiego ministra. Mam nadzieję, że za wnioskiem Lewicy przeciwko stanowi wyjątkowemu zagłosują dzisiaj wszyscy posłowie, wszystkie posłanki, że uda się zatrzymać ten niemądry plan rządzących” – powiedział Zandberg.

W czwartek w pasie przygranicznym z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, zaczął obowiązywać stan wyjątkowy. Obejmuje on 183 miejscowości. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta stan wyjątkowy został wprowadzony na 30 dni, tak jak chciała tego Rada Ministrów.

Podczas posiedzenia Sejmu prezydenckie rozporządzenie przedstawią szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch i prezydencka minister Małgorzata Paprocka.

Uzasadniając wniosek o wprowadzenie stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym, rząd argumentował to sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Łukaszenki prowadzi “wojnę hybrydową”, używając do tego migrantów, a także zbliżającymi się manewrami wojskowymi Zapad. Wskazywano, że Polska musi zapewnić bezpieczeństwo swojej wschodniej granicy, która jest jednocześnie granicą UE.

gb/ par/pap

Popularne

To Top