Polska

Lewica składa zawiadomienie do CBA o możliwości popełnienia przestępstwa przez Obajtka

„Żądamy od Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, aby wszczął postępowanie z urzędu wobec prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka”

fot. lewica

Od tygodni prezes PKN Orlen nie schodzi z czołówek mediów, burza rozpętała się po publikacji „Gazety Wyborczej”, która oskarżyła Daniela Obajtka o równoczesne prowadzenie firmy i pełnienie funkcji wójta gminy oraz krzywoprzysięstwo. Jednocześnie ujawniono nagrania, które są dowodem na stawiane oskarżenia. Pomimo burzy wokół prezesa największej firmy paliwowej w Polsce CBA cały czas milczy. 

„Dlatego też na podstawie art. 228 Kodeksu karnego – czyli przestępstwo korupcyjne – składamy zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o możliwości popełnienia przestępstwa przez obecnego prezesa PKN Orlen” – informuje klub Lewicy.

W minionym tygodniu posłowie Lewicy: Tomasz Trela i Arkadiusz Iwaniak złożyli interwencję poselską w Narodowym Centrum Badania i Rozwoju oraz w Urzędzie Marszałka Województwa Małopolskiego. Parlamentarzyści mają prawo przypuszczać, że wykorzystując swoje znajomości i wpływy, Daniel Obajtek załatwił pieniądze z tych instytucji dla swoich znajomych. We wspomnianej interwencji poselskiej zawarto szereg pytań, które mają za zadanie wyjaśnić w jaki sposób i na jakie cele firma TT Plast otrzymała finansowanie z tej instytucji. 

Żądamy od Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, aby wszczął postępowanie z urzędu wobec prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. Prezes zarządu jednej z największych firm w Polsce, osoba, która jest wymieniana jako kandydat na najwyższe urzędy w kraju, nie może być świętą krową, ale powinien być czysty jak łza i poza podejrzeniami” –  postulują politycy Lewicy, Krzysztof Śmiszek i Katarzyna Kotula.

„Kierowanie największym koncernem paliwowym w Polsce oraz jedną z największych firm w kraju to wielka odpowiedzialność i osoba pełniąca tę funkcję musi być wiarygodna oraz być poza wszelkimi podejrzeniami. Prawo wyraźnie zabrania łączenia funkcji samorządowej, z prowadzeniem prywatnego biznesu. Pan Daniel Obajtek nie ma dziś moralnych kompetencji do zarządzania największą spółką Skarbu Państwa w Polsce, to człowiek wątpliwej reputacji i powinien podać się do dymisji” – argumentują.

„W ostatnich dniach media donoszą o kolejnych pałacach, dworkach czy nieruchomościach kupionych przez Pana Obajtka, teraz opinię publiczną obiegła wiadomość o ponad milionowej zniżce dla Daniela Obajtka na zakup apartamentu w jednej z luksusowych dzielnic w Warszawie. W zamian za to, spółka Orlen miała zasponsorować jedną z warszawskich akademii piłkarskich. To absurdalna sytuacja. Osoba, która ubiega się stanowisko i to w jednej z największych spółek w Państwie ma być jak żona Cezara – poza podejrzeniami, dlatego dzisiaj składamy to zawiadomienie. Co takiego kryje oświadczenie majątkowe Pana Daniela Obajtka, że tak bardzo nikt nie chce go ujawnić?” – pytał Śmiszek.

Popularne

Do góry