Polska

Menedżer Kurdej-Szatan mówi o jej dalszej karierze. “BASI JEST PRZYKRO”

wPunkt
Menedżer Kurdej-Szatan mówi o jej dalszej karierze. “BASI JEST PRZYKRO”

Ponoć celebrytka ma zamiar przeczekać medialne zamieszanie, a gdy kurz opadnie, będzie negocjować nowe kontrakty.

fot. Barbara Kurdej-Szatan official/ fb

W ostatnich dniach polskie media rozgrzała afera wywołana przez Barbarę Kurdej-Szatan. Na celebrytkę spadła lawina krytyki po jej wulgarnym wpisie na temat strażników granicznych pełniących służbę na granicy z Białorusią.

Nad Barbarą zawisły ciemne chmury. Reklamodawcy zaczęli się od niej odcinać, a prezes Telewizji Polskiej ogłosił koniec współpracy ze skompromitowaną aktorką. Z doniesień informatorów wynika, że inne stacje też nie palą się do zatrudnienia celebrytki.

Wizerunek Barbary był tym, na czym zarabiała sporo pieniędzy, więc jej dochody znacznie się teraz uszczuplą. Jej menedżer odniósł się do sytuacji w rozmowie z “Faktem”.

“Basi jest przykro, przeprosiła za całą sytuację. Na dziś wszystko zostało wypowiedziane z każdej strony” – mówi Dominik Borkowicz.

Ponoć celebrytka ma zamiar przeczekać medialne zamieszanie, a gdy kurz opadnie, będzie negocjować nowe kontrakty. Na tę chwilę nie wiadomo, czy planowane wcześniej projekty wypalą.

“Jest zaplanowanych kilka rzeczy na przyszłość, ale teraz ciężko określić, czy coś się będzie zmieniało i jaka będzie wola podmiotów, z którymi trwają dyskusje. Czas pokaże (…)” – ujawnia menedżer.

Popularne

To Top