Polska

Milion złotych od Glińskiego na promowanie antyszczepionkowych teorii

wPunkt
Milion złotych od Glińskiego na promowanie antyszczepionkowych teorii

Rząd wspiera z publicznych pieniędzy stowarzyszenie szerzące antyszczepionkowe teorie. W tym samym czasie wydaje miliony złotych na kampanie zachęcającą do szczepień, w której główną rolę odgrywają celebryci.

fot. flickr polandmfa

Jak informuje Gazeta Wyborcza, Narodowy Instytut Wolności przekazał milion złotych stowarzyszeniu, które nagłaśnia antyszczepionkowe teorie i kłamstwa na temat pandemii. W 2019 roku organizacja otrzymała 691 tys. zł na “rozwój mediów lokalnych RKW”. Rok później na jej konto wpłynęło kolejne 300 tys. zł, tym razem na powstanie “think tanków samorządowych”.

Narodowy Instytut Wolności został powołany przez Ministra Kultury Piotra Glińskiego, a jego zadaniem miało być wspieranie organizacji pozarządowych.

Gazeta Wyborcza podaje, że tylko w ostatnich tygodniach na portalu informacyjnym stowarzyszenierkw.org pojawiło się kilkanaście artykułów, które zawierają antynaukowe insynuacje na temat pandemii i szczepień. W tekstach anonimowego autora możemy wyczytać chociażby, że jednym ze skutków ubocznych podania szczepionki Moderny jest “tajemnicza wysypka o wielkości nawet 10 cm”. Przyczyn wysypki podobno nikt nie zna, a lekarze “uspokajają, zamiast ostrzegać przed poddaniem się eksperymentowi wstrzyknięcia do organizmu groźnej substancji”.

To nie wszystko, kilka dni później na portalu ukazał się artykuł, którego fragment brzmiał: „Czy opresyjne zmuszanie ludności do przyjmowania preparatu medycznego nazywanego dla zmylenia lub uśpienia czujności ludzi »SZCZEPIONKĄ!?« ma na celu likwidację populacji ludności w Polsce i całym świecie?”.

Rząd z publicznych pieniędzy wspiera dezinformacyjną działalność portalu, który jawnie zniechęca do szczepień. Szczepień, od których zależy przyszły rozwój pandemii i to jak szybko wrócimy do normalności. W tym samym czasie miliony złotych płyną na bilboardy i spoty zachęcające do szczepień. Celebryci, sportowcy i influencerzy są zapraszani do wielkiej akcji promocyjnej, a jednocześnie pieniądze trafiają do stowarzyszenia głoszącego zupełnie odwrotne i szkodliwe treści.

“Publikacja wielu tekstów z teoriami spiskowymi na temat pandemii zbiega się w czasie ze startem wielkiej kampanii promocyjnej „#SzczepimySię”, na którą rząd wydał 25 mln zł. Dlaczego więc z tych samych publicznych pieniędzy finansuje portal, który propaguje teorie spiskowe i zniechęca do szczepień?” – komentują dziennikarze Gazety Wyborczej.

Popularne

To Top