Polska

Miliony szczepionek trafią do kosza. Wiceminister potwierdza

Szczepionki będą bowiem transportowane do Polski w dużych ampułkach. Każde takie opakowanie ma zawierać pomiędzy 5 a 10 dawek szczepionki, a raz otwarte, nie będzie mogło być użyte kolejnego dnia.

fot. wikicommons/pixy

Polska zaczyna właśnie wdrażać plan szczepień na koronawirusa. Nie dzieje się to jednak bez medialnego szumu i kolejnych problemów partii rządzącej. Po tym, jak okazało się, że większość Polaków nie chce się szczepić, czemu wtórował poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski, dowiadujemy się, że miliony szczepionek mogą zostać zmarnowane.

Szczepionki będą bowiem transportowane do Polski w dużych ampułkach. Każde takie opakowanie ma zawierać pomiędzy 5 a 10 dawek szczepionki, a raz otwarte, nie będzie mogło być użyte kolejnego dnia. Ministerstwo Zdrowia nie informuje, ile dawek szczepionki może zostać w ten sposób zmarnowanych, ale według wyliczeń WP, może być to aż 3 miliony.

“Narodowy Program Szczepień musi być poprawiony. Nie możemy, ot tak, przejść do porządku dziennego nad stwierdzeniem, że część szczepionek się zmarnuje”

– mówiła WP senator KO, Beata Małecka-Libera.

Według planów MZ, szczepionka ma być darmowa, dobrowolna i dwuetapowa. Rząd planuje również uruchomić kampanię informacyjną, a szczepionka ma przyjechać do kraju w czterech partiach. Oznacza to, że nie wszyscy będą mogli zaszczepić się naraz – pierwszą grupą mają być pracownicy opieki zdrowotnej.

Popularne

Do góry