Polska

Morawiecki: Nie pozwolę, by Polska była dyskryminowana przez TSUE

wPunkt
Morawiecki: Nie pozwolę, by Polska była dyskryminowana przez TSUE

Premier Mateusz Morawiecki zabrał głos w sprawie kryzysu pomiędzy polskim rządem, a Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

PiS / flickr

“My oparliśmy reformę wymiaru sprawiedliwości o rozwiązania bardzo podobne lub identyczne jak w innych krajach europejskich” – mówił Mateusz Morawiecki, komentując czwartkowy wyrok TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej.

Nigdzie w traktatach kompetencje dotyczące reformowania wymiaru sprawiedliwości nie zostały przekazane przez państwa członkowskie na poziom Unii Europejskiej; stoję na stanowisku, że najwyższym aktem prawnym jest tu konstytucja RP – powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

W środę Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis traktatu unijnego, na podstawie którego Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych ws. sądownictwa, jest niezgodny z konstytucją. W uzasadnieniu wyroku TK wskazano, że UE nie może zastępować państw członkowskich w tworzeniu regulacji dotyczących ustroju sądów i gwarancji niezawisłości sędziów.

Na kilkadziesiąt minut przed wyrokiem TK, TSUE – uwzględniając wnioski Komisji Europejskiej – wydał kolejne postanowienie o środkach tymczasowych ws. polskiego wymiaru sprawiedliwości. Unijny trybunał zobowiązał Polskę do “natychmiastowego zawieszenia” stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Oznacza to, że Polska ma zawiesić działalność Izby Dyscyplinarnej m.in. w sprawach immunitetów sędziowskich.

Premier proszony na czwartkowej konferencji prasowej o komentarz do tej sytuacji, ocenił, że “mamy do czynienia z typowym sporem doktrynalnym pomiędzy sądami najwyższymi różnych obszarów politycznych, ustrojowych”. “W przypadku naszym jest to najwyższy sąd, który może rozstrzygać w przypadku kolizji prawnej o zgodności lub niezgodności – to jest Trybunał Konstytucyjny, w UE jest to Trybunał Sprawiedliwości UE z Luksemburga” – powiedział.

Mamy procedurę KRS, która jest niemal tożsama do hiszpańskiej. Ona działała wiele lat i nie przeszkadzała, my robimy tak samo i ona przeszkadza. No nie, ja się na taką dyskryminację zgodzić nie mogę.

powiedział premier.

Przekonywał, że takich sporów było więcej, że “były takie kolizje, które zostały w sposób jednoznaczny skomentowane przez trybunały konstytucyjne naszych sąsiadów”. Twierdził, że najpierw Francja w kwietniu 2021 r. w odniesieniu do sporu o możliwość wykorzystywania danych sformułowała jednoznaczne stanowisko, że ich Rada Stanu, czyli – jak zauważył szef rządu – rodzaj francuskiego najwyższy sądu administracyjnego, stwierdziła, że w przypadku takiego sporu konstytucja francuska ma nadrzędność wobec prawa europejskiego.

Premier powołał się także na tegoroczny wyrok niemieckiego, trybunału który – jak mówił – “także jednoznacznie stwierdził, że w przypadku kolizji nadrzędna jest konstytucja niemiecka”. “Kolejny miesiąc później, w czerwcu tego roku, rumuński TK stwierdził to samo. I jeszcze przypomnę o wyroku ze stycznia 2020 r., kiedy Sąd Najwyższy Hiszpanii także stwierdził, że w przypadku, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE działa poza swoimi kompetencjami, to nie należy brać pod uwagę jego orzeczeń” – mówił premier.

“A więc mamy do czynienia z bardzo wieloma rozstrzygnięciami bardzo podobnymi jak to cząstkowe rozstrzygnięcie, które podjął wczoraj polski Trybunał Konstytucyjny” – stwierdził Morawiecki.

Zauważył też, że obecnie jednym z sędziów Trybunału Sprawiedliwości UE jest prof. Marek Safjan, który do 2006 r pełnił funkcję prezesa polskiego TK. “I on również wraz z innymi sędziami ówczesnego składu polskiego TK, rozstrzygnął już po wejściu Polski do UE, że w przypadku, gdy taka kolizja występuje, konstytucja polska ma nadrzędność i to było jak najbardziej przyjęte przez wszystkich” – powiedział premier.

Dodał, że kilka lat później TK pod kierunkiem prof. Andrzeja Rzeplińskiego “podjął bardzo podobne rozstrzygnięcie”.

“A więc tego typu podejście, takie rozstrzygnięcia są bardzo głęboko ugruntowane w doktrynie. Tak, prawo europejskie ma pierwszeństwo stosowania w obszarze wyłącznych kompetencji i jest właściwym organem do rozstrzygania, właściwą instytucją jest TSUE, jest procedura pytań prejudycjalnych i tak dalej. Ale nigdzie w traktatach kompetencje dotyczące reformowania wymiaru sprawiedliwości nie zostały przekazane przez państwa członkowskie, które są jak gdyby źródłem władzy UE, praźródłem władzy UE, nigdy nie zostały przekazane te kompetencje na poziom Unii Europejskiej” – powiedział premier.

“My ten spór toczymy od kilku lat, Niemcy toczą od kilkudziesięciu lat, Francja toczy od kilkudziesięciu lat, Czesi, jeśli dobrze pamiętam (…) także prowadzą ten spór. I jest to w związku z tym spór doktrynalny, ja stoję na oczywistym dla każdego polskiego obywatela – moim zdaniem – wniosku, że najwyższym aktem prawnym jest konstytucja RP” – powiedział Morawiecki.

Dodał, że “TSUE rozstrzyga spory dotyczące tej materii, która leży w kompetencji UE”. Zaznaczył, że “nie ma pojęcia” jakie będzie ostateczne rozstrzygnięcie TK w sprawie dotyczącej jego wniosku w sprawie zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym zapisanej w Traktacie o Unii Europejskiej. TK będzie kontynuował rozprawę w tej sprawie 3 sierpnia. (PAP)

autorzy: Wiktoria Nicałek, Aleksander Główczewski

wni/ ago/ mok/

Popularne

To Top