Polska

PiS i PO ustanowiły 2021 rok, rokiem Wyszyńskiego. Lewica: to zły moment

Przypomniano również, że prymas zaciekle walczył z “ateizacją, demoralizacją i dewastacją życia rodzinnego” i oddano hołd za “krzewienie wiary chrześcijańskiej”.

fot. Instytut Prymasowski kard. Stefana Wyszyńskiego

Sejm ustanowił rok 2021 rokiem Stefana Wyszyńskiego. Za uchwałą głosowało 387 posłów, 48 było przeciw, 16 wstrzymało się od głosu. Konfederacja, Platforma Obywatelska, PiS i PSL były za przyjęciem. Jedynym klubem w Sejmie, który nie chciał przyjęcia uchwały była Lewica. 

“Prymas Wyszyński był twórcą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego oraz inicjatorem obchodów Millenium – Tysiąclecia Chrztu Polski w 1966 roku, które wzmacniały więź Narodu z Kościołem katolickim i przypominały o wielkiej tradycji państwowości polskiej”

– głosi uchwała.

Przypomniano również, że prymas zaciekle walczył z “ateizacją, demoralizacją i dewastacją życia rodzinnego” i oddano hołd za “krzewienie wiary chrześcijańskiej”. 

W świetle skandali finansowych i pedofilskich trawiących polski Kościół, w roku kiedy słowo apostazja jest jednym z najczęściej wyszukiwanych haseł w polskim internecie, decyzja sejmu zdaje się iść pod prąd opinii publicznej. 

Do sprawy odniósł się polityk Lewicy, Piotr Kusznieruk. 

Czy największa partia opozycyjna wreszcie kiedyś wstanie z klęczek? Czy liberałowie pozbędą się w końcu poczucia wstydu wyniesionego z lekcji religii i własnej parafii? Rozumiem, że może być to głosowanie trudne, bo Wyszyński jest (zasłużenie lub nie) symbolem oporu przeciw komunie, ale bez względu na jego osobiste zasługi jest czymś nieprzyzwoitym wynosić teraz na sztandary skompromitowany moralnie Kościół katolicki

– skomentował w rozumie z wPunkt. 

Ani jeden poseł klubu Lewicy nie zagłosował za uchwałą.

Popularne

Do góry