Polska

Kidawa-Błońska to “ciocia Małgosia”? Hołownia wzywany do przeprosin

Politycy Platformy zareagowali oburzeniem i domagają się przeprosin.

fot fb/official/S.Holownia/MKB

Politycy Platformy Obywatelskiej domagają się przeprosin od Szymona Hołowni za określenie kampanii wyborczej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej „truchłem”, a jej samej „ciocią Małgosią”.

Szymon Hołownia wystąpił w programie Moniki Olejnik „Kropka nad i” w czwartek wieczorem. Monika Olejnik zauważyła, że Trzaskowski w sondażach „trochę zjada” wynik Hołowni.

„Tak, odrobinę zjada, bo zjadł też bardzo dużo Władysława Kosiniaka”

– odpowiedział kandydat, zaraz jednak dodał:

„Ja wcale nie uważam się za kogoś, kto wypracował to, co do tej pory udało nam się zrobić tylko i wyłącznie pożywiając się truchłem kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej”

Hołownia powiedział też, że spodziewa się ostrzejszej kampanii z udziałem Trzaskowskiego.

„Do tej pory mieliśmy wujka Andrzeja, ciocię Małgosię”

– dodał podsumowując.

Politycy Platformy zareagowali oburzeniem. Niektórzy, jak posłanka Monika Wielichowska domagają się przeprosin. Sama Małgorzata Kidawa-Błońska skomentowała:

„Ciocia to wspaniała instytucja”

Termin wyborów na Prezydenta RP nie został jeszcze ogłoszony.

Popularne

Do góry