Polska

Polska 2050 traci poparcie. Dlatego Hołownia chce, aby nastolatkowie mieli prawa wyborcze?

wPunkt
Polska 2050 traci poparcie. Dlatego Hołownia chce, aby nastolatkowie mieli prawa wyborcze?

Hołownia podkreślił jednak, że odsunięcie PiS od władzy nie wystarczy.

fot. Polska 2050

W ostatnim sondażu przeprowadzonym przez pracownie United Surveys dla RMF FM i “Dziennika Gazety Prawnej” partia Hołowni zajęła dopiero czwarte miejsce w zestawieniu (8,4 proc.).

Hołownia wyszedł na scenę Kongresu Polski 2050 dopiero po ponad godzinie od rozpoczęcia wydarzenia, po przemówieniach szefa partii Michała Koboski i innych działaczy Polski 2050. Powiedział, że w pewnym momencie zaczął się zastanawiać, co może zrobić, aby zostawić pokoleniu jego córki “lepszą Polskę”. “Co to znaczy lepsza Polska? (…) To zielona demokracja. To więcej miejsca na ziemi dla każdego. To solidarność – jeden wspierający drugiego” – wyliczał.

Hołownia na wczorajszym Kongresie 2050 mówił o dojrzałości politycznej młodych ludzi, którzy biorą udział m.in. w manifestacjach dotyczących klimatu czy edukacji. “Oni już dziś powinni nie tylko apelować do polityków, oni dziś powinni móc tych polityków wybierać” – przekonywał. “Aby wybory były naprawdę powszechne, po odsunięciu PiS od władzy, umożliwimy głosowanie osobom od 16 roku życia” – zapowiedział polityk.

W pewnym momencie na scenę weszła trójka młodych ludzi. Dwoje z nich trzymało transparenty “Polska bez węgla 2030” z logiem Greenpeace. Kiedy Hołownia ich zauważył, podkreślił, że postulat odejścia od węgla jest jednym z najważniejszych w programie Polski 2050. “Jeżeli pokaże mi pan metodę, jak dojść do Polski bez węgla po 20-,30-letnich zapóźnieniach tak, żeby w ciągu tych 9 lat, do 2030 nie wywołać rewolucji społecznej, niepokojów społecznych, żeby krew nie polała się na ulicach, bardzo chętnie kupię wasz projekt” – powiedział Hołownia.

“My pokazujemy perspektywę, która jest możliwa do wykonania. Nie mam żadnych wątpliwości, że Polska powinna odejść od węgla jak najszybciej, mam nadzieję, że uda się to zrobić do 2035 roku” – mówił Hołownia i zaprosił aktywistów na rozmowę. Po chwili ochrona wyprowadziła trójkę młodych ludzi ze sceny, a Hołownia kontynuował wystąpienie.

Lider Polski 2050 oświadczył, że ma dwa “potężne” cele. Pierwszy z nich to odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy. “Obiecywali nie kraść, kłamali. Kradną jeszcze bardziej niż inni. Jedną ręką dają ci 500, ale drugą wyciągają ci z portfela 1000. Rozdają stołki, pieniądze, przysługi (…). Obiecywali sprawiedliwość, kłamali. Robią obieg zamknięty, chcą by to był ich partyjny policjant, partyjny prokurator, partyjny sędzia, partyjny strażnik w więzieniu i partyjny Duda, który będzie ułaskawiał kogo chce – przed wyrokiem, czy po wyroku” – wyliczał.

Hołownia podkreślił jednak, że odsunięcie PiS od władzy nie wystarczy. “Następnego dnia od 7 rano trzeba zacząć leczyć Polskę” – dodał. “Dzisiaj można o Polsce powiedzieć wiele, ale nie, że jest zielona czy demokratyczna” – powiedział.

Popularne

To Top