Decyzja o umorzeniu sprawy dotyczącej wrześniowej wypowiedzi posła Grzegorza Brauna jest skandaliczna, zaskarżyliśmy ją – poinformował we wtorek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
Media informowały w poniedziałek, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła sprawę wypowiedzi Grzegorza Brauna z września 2021 r. Z mównicy sejmowej Braun, wygrażając palcem w kierunku siedzącego w ławach rządowych ministra Adama Niedzielskiego, powiedział m.in.: „Będziesz pan wisiał!”. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do prokuratury od marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Również szef resortu zdrowia składał zawiadomienie w tej sprawie.
„Uważam, że jest to skandaliczna decyzja, która nie powinna mieć miejsca. Po pierwsze, wydaje się, że z mównicy sejmowej można powiedzieć więcej niż przeciętnemu obywatelowi w tym kraju. Po drugie, pani prokurator w swoim uzasadnieniu, które przeczytałem, wydaje się usprawiedliwiać ten czyn, a nie go piętnować i penalizować” – stwierdził we wtorek rzecznik, pytany o komentarz do decyzji prokuratury.
„Mówimy o groźbie pozbawienia życia, w momencie, kiedy minister zdrowia jest nachodzony w domu przez antyszczepionkowców i pani prokurator nie widzi w tym nic złego. Jest to skandaliczna decyzja, ona została przez nas zaskarżona” – poinformował dziennikarzy.
Niedzielski wystąpił we wrześniu ub.r. w Sejmie w związku z wnioskiem klubu KP-PSL o przedstawienie informacji bieżącej „w sprawie stanu wyjątkowego w służbie zdrowia”. Głos po wystąpieniu ministra zabrał m.in. Braun, który mówił o przyszłym „akcie oskarżenia” za działania rządu i resortu zdrowia podczas pandemii COVID-19. Już po tym, gdy skończył się czas jego wypowiedzi i mikrofon został wyłączony, krzyknął w kierunku siedzącego w ławach rządowych Niedzielskiego: „Będziesz pan wisiał!”.
ktl/ joz/ pap/