Polska

Rafał Trzaskowski nowym kandydatem Platformy Obywatelskiej

O 9 rano zrezygnowała jego poprzedniczka – Małgorzata Kidawa-Błońska, której kampania oceniana jest bardzo negatywnie. Ostatecznym ciosem był niedawny sondaż poparcia, w którym miała tylko 2%.

for fb/R. Trzaskowski official

Zarząd Platformy Obywatelskiej spotkał się dziś rano i wybrał nowego kandydata na prezydenta Polski. Jest nim obecny prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. W wyścigu o partyjną nominację Trzaskowski wygrał z byłym ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim i marszałkiem Senatu prof. Tomaszem Grodzkim.

O 9 rano zrezygnowała jego poprzedniczka – Małgorzata Kidawa-Błońska, której kampania oceniana jest bardzo negatywnie. Ostatecznym ciosem był niedawny sondaż poparcia, w którym miała tylko 2%.  Opinia publiczna zareagowała negatywnie na jej deklarację “zawieszenia kampanii” z powodu epidemii bez wycofania się z kandydowania. Powszechne były też żarty z jej szlacheckiego pochodzenia, którym chwaliła się w wywiadach, oraz brak opinii na większość politycznych tematów.

“Nie będzie łatwo, będą nam rzucać kłody pod nogi. Ale im bardziej będą nas atakować, tym bardziej będziemy silni. I wygramy te wybory” – zapewniał nowo wybrany kandydat.

Nominacja ta wzbudza dwa poważne zastrzeżenia. Pierwsze to sprawa przedmiotowego potraktowania poprzedniej kandydatki. Dzisiaj na konferencji Kidawa-Błońska wystąpiła sama, co było ogromnym kontrastem do zdjęć z partyjnymi działaczami z początku kampanii. Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą. Współczucie dla kandydatki wyrażali jej polityczni oponenci i komentatorzy.

To jak dzisiaj wyglądała konferencja na której marsz. Małgorzata Kidawa-Błońska była sama i nikt jej nie podziękował, było żenujące. – Jeżeli mamy kandydatkę która walczyła przez ostatnie tygodnie, żeby zmieniać Polskę, to liderzy PO powinni być obok, mówiąc o niej dobre słowa. – napisał na twitterze Krzysztof Gawkowski.

Druga kontrowersja dotyczy przyszłości Warszawy. Jeżeli Trzaskowski wygra (na razie nic na to nie wskazuje), to Warszawa dostanie komisarza z PiSu. Wybory uzupełniające powinny się odbyć w ciągu 90 dni, ale nie da się wykluczyć, że PiS będzie chciał tak zmienić przepisy, żeby móc rządzić w Warszawie dłużej. Dotychczas jest ona bastionem liberalnej Platformy.

Wciąż nie wiadomo kiedy odbędą się wybory ani w jakim trybie. Tajemnicą pozostaje też kwestia rejestracji kandydatur i zbierania podpisów. Wiemy, że zadecyduje o tym PiS, ale nie wiemy kiedy. W związku z decyzją PO o zmianie kandydata konieczny będzie też druk nowych kart wyborczych.

Nowy kandydat rozczarował Warszawę? Polecam moją sylwetkę Rafała Trzaskowskiego.

Popularne

Do góry