Polska

Skandal. Warszawscy księża mają gdzieś obostrzenia

Jak widać na zdjęciach opublikowanych w sobotę, episkopat nic sobie nie robi z zaleceń dot. dystansu społecznego ani maksymalnej liczby osób dopuszczonej do udziału w zgromadzeniach.

fot. tt/ episkopat news

Episkopat Polski pochwalił się na swoim twitterowym koncie zdjęciami z mszy w Katedrze pod wezwaniem Św. Michała Archanioła i Św. Floriana Męczennika w Warszawie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt kompletnego zlekceważenia obostrzeń przez duchownych.

Rządzący opublikowali nowy projekt, wedle którego kolejne branże będą musiały zostać “zamrożone” w ramach obostrzeń mających pomóc w zwalczaniu koronawirusa. Dotyczy on m.in branży hotelarskiej, stoków narciarskich, czy ograniczenia przemieszczania się w noc sylwestrową.

Nie ma w nim jednak ani słowa o kościele katolickim. Co więcej, episkopat wezwał do zwiększenia ilości przeprowadzanych mszy.

“Rada Stała apeluje, by w tych kościołach i kaplicach, gdzie byłoby to możliwe, zwiększyć liczbę odprawianych Mszy św. w wyżej wymienionych dniach. Pozwoliłoby to uczestniczyć w Eucharystii większej liczbie wiernych w tych wyjątkowo ważnych dla katolików świętach” – możemy przeczytać w oświadczeniu biskupów.

Jak widać na zdjęciach opublikowanych w sobotę, episkopat nic sobie nie robi z zaleceń dot. dystansu społecznego ani maksymalnej liczby osób dopuszczonej do udziału w zgromadzeniach.

Popularne

Do góry