Polska

“To będą biedaświęta”. Lewica uderza w PiS i chce obniżek cen paliw

wPunkt
“To będą biedaświęta”. Lewica uderza w PiS i chce obniżek cen paliw

Gawkowski dodał, Dodał, że Lewica wnioskuje o debatę w Sejmie na temat “Drożyzny Plus” – tak nazwał obecną sytuację.

fot. lewica

Redukcja akcyzy na paliwo o 50 groszy na litrze – to pomysł Lewicy na zmniejszenie cen w Polsce. Posłowie ugrupowania chcą też debaty w Sejmie na temat “Drożyzny+” – jak określają obecną politykę rządu i rosnącą inflację. – Grożą nam biedaświęta i biedazima – ostrzegają.

– Zmniejszenie akcyzy na paliwa o 50 groszy na litrze pozwoli ustabilizować ceny benzyny na poziomie 5,50 zł – mówił Krzysztof Gawkowski z Lewicy na konferencji prasowej zorganizowanej pod jedną ze stacji Orlenu w Warszawie. Gawkowski zwrócił uwagę, że przeciętnej rodzinie dysponującej samochodem pozwoli to zaoszczędzić kilkaset złotych w ciągu roku.

– Zwracamy też uwagę na podwyżki cen prądu i gazu. Jeśli minister Sasin nie chce ich widzieć, to niech wróci do swoich wypowiedzi, kiedy opowiadał o tym, że ceny nie wzrosną – mówił Gawkowski.

Dodał, że Lewica wnioskuje o debatę w Sejmie na temat “Drożyzny Plus” – tak nazwał obecną sytuację. – Rząd mówi, że mamy najlepszy budżet od wielu lat. To dlaczego portfel obywatela jest skromniejszy niż 2-3 lata temu? – pytał Gawkowski.

– W święta Polacy będą musieli uważać na to, co kupują, zamiast się cieszyć zakupami. Wmawia się nam, że jest lepiej. Nie, jest gorzej. Pieniędzy jest mniej – dodał.

– To będą biedaświęta i biedazima. Obajtek i ministrowie nie odczuwają podwyżek, bo nie tankują, są wożeni na koszt podatnika i spółek skarbu państwa. Nie chodzą po chleb i bułki dla swoich dzieci – dodawała Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy.

Popularne

To Top