Polska

Tomasz Grodzki (PO): “Kilku senatorów PiS niedługo do nas dołączy”

Zapytany o słowa Jacka Burego, który zasugerował, że przed wyborami może mieć miejsce wielki exodus posłów KO, Grodzki mówi, że “uważa to za czcze spekulacje”.

fot.

Senator Tomasz Grodzki udzielił wywiadu portalowi Interia. Marszałek Senatu mówił w nim między innymi o programie szczepień, czy możliwym exodusie posłów z Platformy.

Zapytany o odczucia związane z transferem senatora Jacka Burego do Ruchu Polska 2050, Marszałek Senatu odpowiedział “Rozmawiałem z senatorem Burym i szanuję jego osobistą decyzję. Cieszy mnie także jego publiczna deklaracja, że pozostanie w kręgu większości demokratycznej w Senacie. Oczekuję natomiast, że to niektórzy rozsądniejsi senatorowie PiS niedługo do nas dołączą. Otrzymujemy coraz więcej sygnałów, że obecna polityka koalicji rządzącej nie każdemu senatorowi do końca odpowiada, co widzieliśmy choćby przy głosowaniu “piątki dla zwierząt” w Senacie

Zapytany o słowa Jacka Burego, który zasugerował, że przed wyborami może mieć miejsce wielki exodus posłów KO, Grodzki mówi, że “uważa to za czcze spekulacje”.

Senator Grodzki, który jest z zawodu lekarzem był również pytany o Narodowy Program Szczepień. “W Polsce od lat mamy program szczepień, który ciągle funkcjonuje. Namawialiśmy wielokrotnie rządzących, żeby nie wymyślali koła od nowa, ale oparli się na centrach szczepień, które już działają. Tempo szczepień jest dramatycznie niskie. Jeżeli Izrael w ciągu miesiąca potrafi zaszczepić 25 proc. populacji, w tym 70 proc. seniorów, to dlaczego my tego nie potrafimy? W tym czasie zaszczepiliśmy poniżej 2 proc. polskiej populacji. Coś jest nie tak.” – zauważał.

Mówiło się, że będzie 8 tys. punktów szczepień, potem 6 tys. Jeżeli każdy z tych punktów zaszczepiłby 30 osób dziennie, a jest to absolutnie wykonalne, mielibyśmy zaszczepionych 180 tys. ludzi dziennie, czyli milion w ciągu tygodnia. Po 17 tygodniach moglibyśmy mówić o zbudowaniu odporności populacyjnej. Tymczasem dobijamy ledwo do pół miliona zaszczepionych po kilku tygodniach, a jeszcze słyszymy, że będzie lekkie spowolnienie. To chaos typowy dla rządu Prawa i Sprawiedliwości. Są mocni w deklaracjach, ale słabi w logistyce i organizacji.” – dodawał.

Popularne

Do góry