Polska

Wybór tylko dla wybranych? Senator PiS mówi, że nie zmusiłby córki do rodzenia chorego dziecka

Poza kwestią aborcji, polityk i lekarz, Karczewski pytany był między innymi o to, czy wsparł Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

fot. Stanisław Karczewski

Nie milkną echa opublikowania w ostatnich dniach wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Zgodnie z wykładnią Trybunału, aborcja embriopatologiczna, czyli taka, której dokonuje się z uwagi na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, jest nielegalna. O swoje zdanie w tej sprawie na antenie Radio Zet został zapytany senator PiS Stanisław Karczewski. Odpowiedź, której udzielił może zaskakiwać.

Poza kwestią aborcji, polityk i lekarz, Karczewski pytany był między innymi o to, czy wsparł Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. „Nie, akurat byłem w lesie” – odparł, chwaląc jednocześnie działania Orkiestry. Zaznaczył jednak, że woli wspierać inne organizacje, gdyż „nie podoba mu się polityczne zaangażowanie Owsiaka”.

Senator pytany był również o obostrzenia związane z pandemią SARS-COV-2. Od 1 lutego ponownie otwarte zostały między innymi galerie handlowe. Na pytanie prowadzącej „co z restauracjami?”, były marszałek Senatu odparł: „Prosiłbym o większą dyscyplinę i więcej cierpliwości. Wszyscy jesteśmy zmęczeni”.

Gdy prowadząca wywiad naciskała mówiąc, że „nie chodzi o zmęczenie, a o to, że ludzie tracą źródła utrzymania”, Karczewski odpowiedział, że „wolałby zbankrutować niż nie uratować ludzkiego życia”.

Karczewski, pytany, czy zgodnie z obowiązującą wykładnią TK, zmusiłby córkę do urodzenia dziecka z wadą letalną, stwierdził kategorycznie: „Nie zmusiłbym”. Zaznaczył jednak, że jest zwolennikiem ustanowionego właśnie przepisu.

Senator argumentował, że zgodnie z orzeczeniem TK, nie ma na dziś konieczności, by donosić „ciążę letalną”, czyli taką, w której płód ma wadę śmiertelną. „To kobiety na ulicy mówią o heroizmie i torturach, a nikt nie ma zamiaru czegoś takiego robić. To bzdura i nonsens” – odparł. Karczewski nie argumentował, na jakiej podstawie wysuwa takowe wnioski, ale w przestrzeni publicznej pojawiają się głosy o możliwej „furtce interpretacyjnej”, wedle której aborcji z uwagi na ciężkie wady można dokonać wówczas, gdy ciąża zagraża zdrowiu i życiu matki. W powyższej sprawie nie ma jednak jednoznacznych wytycznych.

Popularne

Do góry