Polska

Ziobro: „Pozostaniemy w rządzie, ale nie była to łatwa decyzja”

Ziobro: „Pozostaniemy w rządzie, ale nie była to łatwa decyzja”

„Niektórzy zapominają, że w polityce nie chodzi tylko o reelekcję poszczególnych osób, ale również o wartości, a przede wszystkim o Polskę. ” – mówił Ziobro

fot. flickr premierrp

Zbigniew Ziobro zapowiedział, że jego partia pozostanie w rządzie. Jak jednak zaznaczył „nie była to łatwa decyzja”. Lider Solidarnej Polski argumentował, że zerwanie koalicji rządzącej z PiS i Porozumieniem oznaczałoby „dojście do władzy środowisk lewicowych i lewackich, których celem jest ograniczenie suwerenności Polski”.

Minister Sprawiedliwości był pytany w rozmowie na portalu DoRzeczy.pl na temat przyszłości Zjednoczonej Prawicy i o to czy groźby zakończenia koalicji padały ze strony Prawa i Sprawiedliwości. „Pojawiały się w stosunku do nas tego typu sugestie. Pozostaliśmy jednak konsekwentni” – powiedział Ziobro.

Lider Solidarnej Polski pytany o atmosferę w obozie władzy odparł, że decyzja o pozostaniu w koalicji nie była łatwa.

„Zapowiedzieliśmy, że pozostaniemy w rządzie, ale nie była to łatwa decyzja. Jednak wyjście z rządu i utrata większości przez Zjednoczoną Prawicę oznacza dojście do władzy środowisk lewicowych i lewackich zdeterminowanych w ograniczaniu polskiej suwerenności i tworzenia z UE państwa federacyjnego.” – komentował Zbigniew Ziobro

Ziobro został zapytany o słowa Ryszarda Terleckiego, który powiedział, że jeśli SP wyjdzie z koalicji rządzącej będzie to oznaczało „polityczne samobójstwo”.

Niektórzy zapominają, że w polityce nie chodzi tylko o reelekcję poszczególnych osób, ale również o wartości, a przede wszystkim o Polskę. Lojalnie zobowiązaliśmy się, że będziemy strzec programu, który zdecydowaliśmy się realizować. Ta sprawa nas różniła w sposób fundamentalny” – komentuje.

Minister Sprawiedliwości komentował też głosowanie nad Funduszem Odbudowy. Solidarna Polska wyłamała się wówczas i zagłosowała inaczej niż PiS.

„Nasze głosowanie nie mogło być dla PiS zaskoczeniem. Przez kilka miesięcy na forum rządu przekonywaliśmy kolegów z PiS do weta w sprawie rozporządzenia łączącego wypłatę środków unijnych z kryterium tzw. praworządności. Wskazywaliśmy, że asertywność wobec Komisji Europejskiej nie niesie zagrożenia dla środków europejskich, jakie należą się Polsce, natomiast ustępstwa mogą nas wiele kosztować” – mówi Ziobro.

„Wcześniej UE nie mogła zaciągać pożyczek, które oznaczałyby uwspólnotowienie długu, czyli żyrowanie zobowiązań innych państw członkowskich przez Polskę. Teraz będzie miała taką możliwość. W tych sprawach fundamentalnie się różnimy. Nie różnimy się natomiast co do tego, że Polsce należą się unijne pieniądze” – dodał. 

Popularne

Do góry