Świat

Mosbacher: Przenieśmy broń atomową NATO do Polski

Czy Polska wkrótce stanie się posiadaczem broni nuklearnej?

fot.wikimedia/Georgette Mosbacher

Broń atomowa nad Wisłą? Proszę bardzo! Georgette Mosbacher informuje, że skoro Niemcy nie chcą broni jądrowej, to może powinna trafić do Polski.

Cała sprawa zaczęła się od ambasadora USA w Niemczech Richarda Grenella, który 14 maja przedstawił stanowisko na temat NATO-wskiego programu Nuclear Sharing.

W Niemczech, za sprawą socjaldemokratów, powróciła debata na temat udostępniania broni jądrowej na ich terenie w ramach Sojuszu, a której głowice pochodzą od Amerykanów. Przewodniczący tej frakcji w Bundestagu Rolf Muetzenich opowiedział się za wycofaniem amerykańskiej broni jądrowej z Niemiec i za rezygnacją RFN z udziału w programie, zakładającym przenoszenie amerykańskich bomb jądrowych przez samoloty innych państw sojuszniczych. Zdaniem Grenella zarówno broń jądrowa, jak i posiadanie samolotów zdolnych do transportowania broni nuklearnej to “rdzeń zdolności NATO” i część strategii “odstraszania”.

Temat podjęła Georgette Mosbacher, ambasadorka USA w Polsce, znajdując na to lepsze jej zdaniem rozwiązanie.

“Jeśli Niemcy chcą zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska – która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży we wschodniej flance NATO – mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie”

– dopisała na Twitterze, udostępniając treść stanowiska Grenella.

I jakkolwiek wywołało to falę żartobliwych uwag w serwisie, to Jerzy Haszczyński z “Rzeczypospolitej”, zajmujący się polityką zagraniczną, podszedł do sprawy poważnie, zaznaczając, że nie ma na to szans ze względu na polityczny układ sił w Bundestagu.

“Ostrożnie z deklaracjami. Ale brak wdzięczności wobec USA, naiwny pacyfizm, fascynacja Rosją, to niebezpieczny miks dla Niemiec. I dla Polski”

– powiedział.

Do dyskusji włączył się także Rolf Nikel, ambasador RFN w Polsce, ucinając tym samym dalszą dyskusję na ten temat.

“Niemcy dotrzymują swoich zobowiązań wobec NATO i swoich partnerów zgodnie z umową koalicyjną z 2018 r. W związku z tym wszelkie dalsze spekulacje są bezcelowe”

– napisał na Twitterze w nocy z piątku na sobotę.

Popularne

Do góry