Świat

Trump próbował zablokować wyniki w Georgii. Pierwsza przegrana Republikanów w stanie od 28 lat

Na swoim Twitterowym koncie, Donald Trump codziennie wrzuca nowe sondaże i posty, mające świadczyć o rzekomych nieprawidłowościach, które miały mieć miejsce w trakcie zliczania głosów.

fot. bloomberg / free licence

W Stanach Zjednoczonych ciągle trwa liczenie głosów po niedawno przeprowadzonych wyborach. Po doliczeniu 16 głosów elektorskich ze stanu Georgia, Joe Biden znajduje się na prowadzeniu z 306 głosami elektorskimi, taką samą ilością, która zapewniła Trumpowi zwycięstwo w 2016 roku. Obecny prezydent jednak nie mogąc pogodzić się z porażką, zarzuca Demokratom sfałszowanie wyborów.

Na swoim Twitterowym koncie, Donald Trump codziennie wrzuca nowe sondaże i posty, mające świadczyć o rzekomych nieprawidłowościach, które miały mieć miejsce w trakcie zliczania głosów. Swój protest wyborczy zgłosił między innymi w stanie Georgia, w którym przed ponownym przeliczeniem głosów wygrywał jego oponent, Joe Biden.

Ręczne przeliczenie głosów z tego stanu potwierdziło przegraną Trumpa. Odstępstwo od pierwotnych wyników wyniosło bez mała pięć setnych procenta. Oznacza to wielką porażkę Partii Republikańskiej — nie tylko naraziła się ona na krytykę ze względu na bezpodstawne próby interwencji w przebieg wyborów, ale i potwierdziło się, że straci ona jeden ze swoich bastionów.

Georgia jest jednym z tak zwanych “red states”, czyli “czerwonych stanów”, które swą nazwę biorą od koloru Partii Republikańskiej. Od roku 1992, gdy Amerykanie wybierali pomiędzy Billem Clintonem a Georgem H.W. Bushem, żaden przedstawiciel Partii Demokratycznej nie był w stanie przegonić swojego republikańskiego kontrkandydata. Chociaż przewaga Joe Bidena w tym stanie wynosi jedynie pół procenta, ze względu na Amerykański system elekcyjny, przysługują mu wszystkie głosy elektorskie.

Popularne

Do góry