Świat

USA: kolejna śmierć czarnoskórego z rąk policji. Trump może nie dotrwać do końca kadencji

W środę Barack Obama podziękował wszystkim protestującym i zwrócił się do młodych czarnoskórych osób

Fot. Flickr / Samuel Wagner

W Stanach Zjednoczonych trwa rewolucja. Zabójstwo George’a Floyda przez policjantów wywołało protesty i zamieszki już w prawie 200 miastach. Donald Trump chowa się w schronie, policja nadal zabija czarnoskórych. Barack Obama dziękuje protestującym.

Kolejną ujawnioną ofiarą amerykańskiej policji jest 39-letni syn ambasadora Gambii przy ONZ, który nie dał się zatrzymać policji przed 4 w nocy w ostatni piątek. Momodou Lamina Sisay jechał samochodem, kiedy policjanci, próbowali go zatrzymać, nie podając powodu. Zatrzymywany zaczął uciekać. Podobno oddał też w stronę goniącego go radiowozu strzał. Policjanci użyli broni i zastrzelili mężczyznę.

Zdarzenie miało miejsce 4 dni po zabójstwie George’a Floyda, kiedy w Minneapolis trwały już zamieszki i policja używała przeciw protestującym m.in. broni na gumowe pociski. O sprawie wczoraj poinformowało BBC. Ojciec zabitego Lary Sisay, ambasador Gambii przy ONZ w Nowym Jorku, żąda wyjaśnienia sprawy.

Trump: protestują terroryści

Tymczasem prezydent USA Donald Trump nazywa protestujących obywateli własnego kraju terrorystami. Pod Białym Domem przeciwko demonstrantom policja użyła gazu, a prezydent został sprowadzony do schronu. Komentatorzy zastanawiają się, czy prezydent dotrwa do końca kadencji, bo ewidentnie nie radzi sobie z kryzysem.

Na ulicach już prawie 200 amerykańskich miast protestują nie tylko członkinie i członkowie czarnoskórej społeczności amerykańskiej, ale też ich biali sojusznicy. Protesty przybrały skalę masowych, a oprócz haseł “I can’t breathe” (“Nie mogę oddychać”) i “Black lives matter” (“Czarne życie jest ważne”), podnoszą też hasła wymierzone przeciwko Trumpowi.

Prezydent USA jest oskarżany od początku swojej kadencji o podgrzewanie rasistowskich nastrojów. Jego liczne działania, jak budowanie muru na granicy z Meksykiem, izolacja w klatkach dzieci od rodziców uchodźców, ujawnione profilowanie podejrzanych wg. koloru skóry, udowodniły, że jest zwolennikiem białej supremacji. Czarnoskóra społeczność od lat nie czuła się tak zagrożona.

Obama dziękuje protestującym

Wielu komentatorów podkreśla, że w USA za administracji Trumpa wrócił nastrój najgorszych lat segregacji rasowej. W kraju, w którym poprzedni prezydent był przecież czarnoskóry.

W środę Barack Obama podziękował wszystkim protestującym i zwrócił się do młodych czarnoskórych osób.

“Pamiętajcie, że ten kraj został zbudowany na proteście. To się nazywa >amerykańska rewolucja<”

– mówił w wydanym oświadczeniu. Zwrócił się też specjalnie do młodych Afroamerykanek i Afroamerykanów:

„Teraz zwracam się bezpośrednio do młodych kolorowych mężczyzn i kobiet w tym kraju, którzy (…) byli świadkami zbyt dużej przemocy i zbyt wielu śmierci i zbyt często tę przemoc stosowali ludzie, którzy mieli wam służyć i was chronić. Chcę, żebyście wiedzieli, że macie znaczenie. Wasze życie ma znaczenie. Wasze marzenia mają znaczenie”.

Popularne

Do góry