Marszałek Elżbieta Witek wyłączyła mikrofon, z sali był słychać okrzyk "wstyd pani marszałek, to jest hańba!".
"Nie dostrzega Pani, że nikt Pani tam nie chce poza partyjnymi kolegami? Przynosi Pani wstyd i Polsce i sobie" - pisze Gasiuk-Pichowicz